rajmund_pollak.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
rajmund_pollak.blog.bielsko.pl/rss

Od początku 2010 roku NBP stał się nowym, internetowym domem aukcyjnym !

Gdy nastały czasy nowego Prezesa , to prawdopodobne było, że w pięknych oddziałach NBP odbywać się będą koncerty skrzypcowe , rozbrzmiewać będą walce i polki, ale nikt nie spodziewał się zupełnie innej gry, którą zowią ruletką .

Ja oczywiście nie mam żalu o to , że jeszcze dotąd nie zagrał na dachu NBP słynny skrzypek z równie słynnej operetki, ale żal mi emerytów i mniej zasobnych kolekcjonerów, którzy odchodzą z kwitkiem, a raczej bez kwitka od kas numizmatycznych NBP.

Do połowy 2009 roku każdy emeryt, czy bezrobotny, oraz mniej zasobny numizmatyk gdy tylko ogłaszano datę emisji nowych srebrnych monet kolekcjonerskich ustawiał się grzecznie o 5-tej rano do kolejki i między 8 a 13 kupował dwie nowe monety, a jak się udawało , to stawał drugi raz i miał cztery sztuki po detalicznej cenie, które następnego dnia mógł zanieść do kantoru wymiany walut lub sklepu numizmatycznego i zarobić kilkadziesiąt złotych na lekarstwa lub na rachunek za wodę .

Również drobni ( czytaj mało zasobni) kolekcjonerzy w ten sposób kupowali dla siebie jedną sztukę, a drugą na wymianę ( bo niekiedy zabrakło dla ostanich w kolejce) .

Wielcy handlarze, własciciele sklepów numizmatycznych lub kantorów wymiany walut nie mieli monopolu na zakup , bo emisja była tak dzielona, że nie było możliwości aby wszystko wykupili hurtownicy .

W NBP mieli więcej roboty, bo szybciej się sprzedaje jednemu klientowi 1000 monet, aniżeli 500 klientom po dwie monety, ale rozproszenie monet było takie, że nie była możliwa zmowa hurtowników dla windowania cen !

Podam przykład, że srebrna 10 złotówka kosztowała w kasie ok. 65 złotych i każdy, kto stanął w kolejce mógł po tej cenie kupić. Ta sama cena obowiązywała członków klubów numizmatycznych, których pelno w całej Polsce, bo NBP miał obowiązek zabezpiczyć taką ilość jaką zamówili prawdziwi numizmatycy i często się zdarzało, że hurtownicy z kantorów dostawali mniej niż zamówili, bo nie starczało emisji dla celów spekulacyjnych !

Były oczywiście przypadki przy małych nakładach, że nie każdy numizmatyk zdołał kupić, ale kto w kolejce stał , ten monetę miał !

Komu to przeszkadzało ?

Ano właścicielom sieci kantorów , lub sklepów numizmatycznych, którzy nie mogli windować cen jak chcieli, bo drobni ciułacze sprzedawali te same monety na giełdach lub targach staroci o wiele taniej i w kantorach srebrniki śniedziały, bo nikt nie chciał za nie tyle płacić !

Nie wiem kto przekonał Prezesa NBP do preferowania zmiany zasad sprzedaży monet i banknotów kolekcjonerskich ??? Może Komisja Hazardowa się to odkryje ?

Teraz zwykły śmiertelnik jeśli chce kupić monetę w kasie NBP, to spotka się najpierw z pytaniem : ...Czy brał Pan udział w licytacji ?

Monety kolekcjonerskie może kupić w NBP tylko ten szczęśliwiec, który ....wylicytuje odpowiednio wysoką cenę !!!

Brawo NBP !!!

Nie ma już kolejek do kas, bo większość emerytów nie zna się na internecie, a przeciętni kolekcjonerzy, którzy chcą kupić po jednej monecie przeważnie nie mają żadnych szans w licytacji z zawodowymi handlarzami, właścicielami kantorów i sklepów numizmatycznych !

Takich to stać na zakup nawet 10.000 monet po wylicytowanych przez siebie 85 zlotych po to, aby następnego dnia sprzedawać w kantorach po 95 lub 100PLN za sztukę i wiedzą , że im monety nie zaśniedzieją , bo jak kolekcjoner pójdzie do konkurencyjnego kantoru to taniej nie kupi, bo przecież po to bogaci wylicytowali wysoką cenę, aby dla "maluczkich" nie było szans zakupu w kasie NBP !

Zgodnie z informacją oddziału NBP w Katowicach : w kasach NBP sprzedaje się monety tylko tym klientom, którzy wylicytowali odpowiednią cenę i wysoki rangą kierownik radzi tym co się "nie załapali" na poprzedniej licytacji aby spróbować szczęścia w następnej licytacji, gdzie 10zł wydane z okazji zimowej olimpiady można licytować od 80 do 120 złotych !!!

Zatem w NBP można zagrać w ruletkę stawiając 90, 100, albo 120 złotych, tylko ostrzegam, że najczęściej wygrywa ten , kto da więcej !!!

Po co budować fabryki, obsiewać pola, naprawiać telewizory lub samochody, jak można zarobić dużo łatwiej na licytacji monet i banknotów kolekcjonerskich w NBP ?

To, że teraz zarabiają na numizmatach głównie najbogatsi , to najwidoczniej nie trapi prezesa NBP, bo przecież biednemu to nawet wiatr wieje w oczy !

A może te licytacje w NBP zainteresują w końcu Sejmową Komisję Hazardową ?

Czy fakt, że calkiem nowa moneta 10-cio złotowa ( kruszec wart ok.10 PLN)będzie kosztowała około 100 zł , to nie podchodzi już pod hazard ?

Rajmund Pollak

2010-02-09 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Dzisiaj, 5 lutego 2010 roku odbyła się na palacu Chrobrego w Bielsku-Białej patriotyczna manifestacja, połączona z zapaleniem zniczy ku czci Polaków pomordowanych w Małopolsce Wschodniej , na Wołyniu i na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej przez bandy UPA , OUN i SS Galizien.

Podczas tej uroczystości, która miała charakter ogólnopolski odczytany został list księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który przekazał mi E-mailem, a treść tego listu publikuję poniżej w całości bez jakichkolwiek skrótów lub przeredagowań .

To wielki dla nas zaszczyt, że tak zacny człowiek pamięta o Podbeskidziu !

A oto ten list :

Drodzy Kresowianie i ich potomkowie! Drodzy Przyjaciele Kresów Wschodnich!

Drodzy mieszkańcy Podbeskidzia!

Od 65 lat trwają zmagania o prawdę o ludobójstwie na Kresach Wschodnich Drugiej Rzeczypospolitej. W ostatnich latach powiedziano już prawdę o zbrodniach Trzeciej Rzeszy i Związku Radzieckiego, o pakcie Ribbentropp - Mołotow, o zsyłkach na Sybir i do Kazachstanu, o mordach dokonywanych przez NKWD i Gestapo. Wciąż jednak polscy polityce w imieniu swojej wydumanej „poprawności politycznej" nie chcą powiedzieć prawdy ludobójstwie dokonanym przez zbrodniarzy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Ukraińskiej Powstańczej Armii, Ukraińskiej Policji Pomocniczej i SS „Galizien". Co więcej, politycy wbrew polskiej racji stanu wspierali Wiktora Juszczenkę, których w tych dniach znieważył polskie społeczeństwo poprzez uhonorowanie swoimi dekretami największych zbrodniarzy naszej części Europy:

Romana Szuchewycza, hitlerowskiego kolaboranta, inspiratora, organizatora i wykonawcę akcji ludobójczych na terenach Wołynia, i Małopolski Wschodniej na ludności polskiej, żydowskiej, ormiańskiej, ukraińskiej i czeskiej

Stepana Banderę, przedwojennego nacjonalistycznego terrorystę odpowiedzialnego za zamordowanie polskiego ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego, skazanego prawomocnym wyrokiem na śmierć, który pomimo okazanej łaski ze strony Państwa Polskiego stał się w hitlerowskim kolaborantem i organizatorem jednych z najokrutniejszych w dziejach akcji ludobójczych na niewinnej ludności cywilnej Kresów

OUN-UPA - zbrodniczej organizacji ludobójczej, która na terenach Kresów Południowo-Wschodnich w czasie II Wojny i kilka lat po niej systematycznie realizowała akcje ludobójcze na terenie Polski.

Działania prezydenta Ukrainy obrażają pamięć bestialsko zgładzonych przeszło 200 tysięcy Polaków - mieszkańców Kresów Południowo-Wschodnich, ale także setek tysięcy Żydów, Ormian, Czechów oraz sprawiedliwych Ukraińców, których zagładę zaplanowali i realizowali przywódcy OUN-UPA. Nade wszystko są gloryfikacją działań tych osób i organizacji, których celem nadrzędnym była nieprzejednana nienawiść i szowinistyczna chęć unicestwienia wszystkich i wszystkiego, co stanęło na drodze ich obłąkańczej idei jednonarodowego państwa. Dlatego tez dzisiaj w całej Polsce trwa protest przeciwko tym działaniom. Odbywa się on pod hasłem:

Polska i Ukraina - przyjaźń i współpraca!

Juszczenko, Bandera, Szuchewycz, OUN-UPA i SS „Galizien" - hańba i potępienie!

Drodzy Przyjaciele! W imieniu rodzin pomordowanych Kresowian dziękuję Wam za Waszą solidarność. W jedności siła1 Szczęść Boże!

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Krewny pomordowanych Polaków z Korościatyna k. Monasterzysk, województwo tarnopolskie, oraz Ormian z Kut nad Czeremoszem, województwo stanisławowskie.

2010-02-05 | Dodaj komentarz
jakub andrzejewski
2010-02-10 10:17:54
http://portalwiedzy.onet.pl/4869,68489,1597484,1,czasopisma.html
bogdanborgosz
2010-02-10 11:45:41
>Jakub Andrzejewski / wielkie dzięki za link

Antypolska ideologia banderowców ożywa w działaniach gangsterów z Ukrainy, których coraz więcej przybywa do Polski. Są to głównie płatni mordercy i bandyci zajmujący się wymuszeniami i pobiciami .

W Rzeczypospolitej są ścigani przez Policję, ale gdy uda im się uniknąć sprawiedliwości, to po powrocie na Ukrainę ubierają historyczne mundury banderowców i uczestniczą w defiladach na cześć morderców Kresowian, organizowanych już oficjalnie przez władze w Kijowie.

Co ciekawe, to pomniki UPA stawia się prowokacyjnie w pobliżu miejsc kaźni Polaków, lub tuż przy grobach polskich bohaterów, walczących o niepodległość Rzeczypospolitej.

Zwyczajni bandyci odpowiedzialni za wiele "niewyjaśnionych" zabójstw we współczesnej Polsce chwalą się na Ukrainie, że oni "zariezali Lacha" i liczą na to, że jeśli nawet " wpadną " przy najbliższej nowej próbie morderstwa i skończą w kryminale, to mogą liczyć na to , że w przyszłości następni prezydenci Ukrainy wystawią im następne pomniki za walkę dla "chwały trizuba" !

Wiktor Juszczenko, prezydent wszystkich banderowców, pokazał jak Ukraina odwdzięcza się Polsce za pomoc uzyskaną w drodze do uzyskania przez to państwo niepodległości !!!

Jak tak dalej pójdzie w gloryfikacji UPA przez oficjalne władze Ukrainy, to jestem pełen obaw ilu polskich kibiców zginie w 2012roku z rąk potomków banderowców w trakcie Euro 2012 ?

Nie zapominajmy, że oficjalne hasło Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w ukraińskiej wersji językowej kładzie nacisk na ...historię, a na poczatku 2010 roku najwyższe władze Ukrainy demonstracyjnie pokazują całemu światu, że najbardziej w historii cenią.... UPA !!!

Rajmund Pollak

2010-02-01 | Dodaj komentarz
arturpalyga
2010-02-02 13:27:09
Wie Pan, to wszystko są dość trudne sprawy, o tyle trudniejsze, że chowane pod dywan, prawie nie istniejące w publicznej świadomości i pewnie warto ten wrzód przeciąć, pewnie warto. Rzeź wołyńska jest mi bliska z powodów osobistych. Część mojej rodziny została wtedy okrutnie wymordowana przez sąsiadów, a historia tego krwawego konfliktu sięga XVII wieku. Warto jednak pamiętać, że w całym tym tzw. układzie geopolitycznym Ukraina jest i musi być nam bliska i kto wie, czy to w jakiejś przyszłości nie jest w ogóle sprawa przetrwania dla nas i dla nich. I wiedział o tym Piłsudski, i wiedział o tym przenikliwy bardzo Giedroyć. Najlepszym prezentem dla łączących się gazociągiem Rosji i Niemiec byłoby skłócenie nas z Ukrainą. To jest chyba to, co się nazywa racją stanu, tak?
arturpalyga
2010-02-02 14:10:16
Nawet, jeśli rzeczywiście uważa Pan Ukraińców za wrogów, mądre jest próbować wroga zrozumieć. Ciekawe np, że Stefan Bandera zdecydowanie odmówił wzięcia udziału w realizacji paktu Ribbentrop-Mołotow i we wrześniu 1939 r. nie wykonał rozkazu, aby wszcząć antypolskie powstanie i z tego powodu nastąpił rozłam w OUN. Z OUN odeszli banderowcy, którzy kategorycznie sprzeciwili się zaatakowaniu Polaków razem z Niemcami i Rosjanami i którzy za głównego wroga Ukrainy uznali ZSRR. Stąd ich późniejszy antyradziecki, choć bez wątpienia haniebny krótki sojusz z hitlerowcami zakończony nieposłuszeństwem Banderowców wobec Hitlera i wskutek tego zamknięciem dowódców w obozach koncentracyjnych m.in. w Auschwitz (gdzie zginęli bracia Bandery). Podczas rzezi wołyńskiej sam Stefan Bandera był więźniem KL Sachsenhausen i nie za bardzo miał możliwość kierowania stamtąd czymkolwiek, czy wzięcia odpowiedzialności.
jakub andrzejewski
2010-02-02 16:14:59
Panie Arturze; czy gdyby Niemcy teraz zaczęli gloryfikować Hitlera, to też należałoby siedzieć cicho, bo dobre stosunki z Niemcami są nam niezbędne? Wiem, że to co powyżej to demagogia, ale znamienne że z Niemcami udało nam się pojednać, a z Ukraińcami nie. Dlatego, bo np Angela Merkel ma odwagę przy różnych okazjach mówić o bezwzględnej winie Niemców, a Juszczenko kombatantów OUN-UPA nobilituje jako bohaterów niepodległej Ukrainy. Charakterystyczne, że taki punkt widzenia jest tylko na Zachodniej Ukrainie, Kijowszczyzna zupełnie inaczej podchodzi do tego problemu. Należy wreszcie skończyć z tą mesjanistyczną rolą Polski. Ukraińcy muszą wreszcie zrozumieć, że my im jesteśmy o wiele bardziej potrzebni niż oni nam. Bez nas nie wejdą do NATO, do UE i nie otworzą się na Zachód. Nie może być tak, że my ich wspieramy, a oni nas za to na odlew w pysk. A Bandera jednak zakończył żywot nie na Ukrainie, ale w Monachium!
arturpalyga
2010-02-02 17:28:22
Nie chodzi mi o mesjanizm, ale o konieczność. Nie sądzi Pan, że gdyby w Polsce i na Ukrainie działał aktywnie wywiad rosyjski, przypuśćmy przynajmniej teoretycznie, że tak jest, to raczej na pewno jednym z jego zadań byłoby wzniecanie i podsycanie polsko-ukraińskiego konfliktu, inspirowanie wzajemnych bojkotów, czarny piar itd.?
arturpalyga
2010-02-02 17:38:36
Pewnie ma Pan rację, że bez nas nie otworzą się na Zachód, ale w naszym żywotnym interesie jest, żeby oni chcieli otworzyć się na Zachód, a nie na Wschód. A to nie jest jeszcze takie oczywiste.
arturpalyga
2010-02-02 18:15:09
Proszę to potraktować jako jeden komentarz, przepraszam, że w trzech częściach (inne obowiązki), ale chcę dokończyć. Juszczenko dlatego odwołuje się do Bandery, bo to jedyna tak silna tradycja antyradziecka i antyrosyjska na Ukrainie. Wschodnia Ukraina dlatego w odpowiedzi wskrzesza obraz Bandery, jaki Ukraińcom wtłaczano w radzieckich podręcznikach (jako faszysty i bandyty), bo jest prorosyjska. I oczywiście ma znaczenie, że cała ta sprawa wychodzi w trakcie kampanii wyborczej na Ukrainie, gdzie decyduje się m.in. kto wygra Ukrainę, prawda? Przywołując najgorsze stereotypy na temat Ukraińców, jak w tej notce pana Pollaka,uderzając w antyrosyjskiego Juszczenkę, jesteśmy jak chór, który wykonuje piosenkę z podrzuconych nam rosyjskich śpiewników.
che
2010-02-02 18:39:33
Do diabła z faszystą Banderą! Ale taki druch, Ukrainiec jak Nestor Machno - ukraińsko-polski, ba, globalny symbol walki o wolność!!!!!!
jakub andrzejewski
2010-02-02 18:43:55
Nooo, Panie Arturze, tak się nie godzi! Propaganda sowiecka nie wtłaczała Ukraińcom zakłamanego obrazu Bandery, ale przedstawiała prawdziwy. Zgodnie z III zasadą dynamiki każda akcja wywołuje reakcję. Przecież to nie Polacy właśnie teraz wyciągnęli sprawę Bandery, ale jedynie ZAREAGOWALI na bezczelne prowokacje Juszczenki, który po Pomarańczowej Rewolucji pokazał swoje ultranacjonalistyczne oblicze. Jak to przyjęli sami Ukraińcy najlepiej świadczy 5% poparcia w obecnych wyborach. I jeszcze jedno; imputowanie, że mieszkający w wolnym kraju Polacy ulegają rosyjskim manipulacjom jest NIEPRZYZWOITE!!!! Niech Pan nie traktuje swoich rodaków jak przygłupów.
arturpalyga
2010-02-02 18:55:49
Wydaje mi się, że Bandera nie jest tak jednoznaczną postacią, jak malowała go propaganda. Słowacy, o czym się rzadko pamięta, we wrześniu 1939 r. bez sprzeciwu wykonali to, czemu odmówili banderowcy. Można się zastanawiać, czy doszłoby do rzezi wołyńskiej, gdyby nie aresztowanie dowództwa UPA i zamknięcie Bandery w obozie. Nie wiadomo. A co do rosyjskich manipulacji, rozumiem, że nie wierzy Pan w nie, uznając szlachetność i niezłomność obywateli wolnej Polski, ok. Tak czy inaczej pan Putin w pełni popiera oburzenie panów.
arturpalyga
2010-02-02 19:10:55
Z ciekawością odnotowuję, iż uznaje Pan, że propaganda sowiecka przekazywała prawdę.
bogdan borgosz
2010-02-02 19:59:57
Profesjonalna propaganda bardzo chętnie wykorzystuje informacje prawdziwe /lub powszechnie uznawane/ aby następnie podawać informacje trudne do zweryfikowania i niepostrzeżenie wtłaczać w publikę swoje tezy prowadzące do określonych postaw i zachowań. Nie podejrzewałbym służb o brak profesjonalizmu .
Rajmund Pollak
2010-02-02 20:03:25
Ukraina była przez wiele stuleci ważną częścią Rzeczypospolitej i zarówno Prusacy jak Rosjanie i Austriacy podsycali dążenia do niepodległości Ukrainy tylko po to, aby osłabić Rzeczpospolitą ! Cały ZSRR opierał swoją potęgę na tym , że tworząc Republikę Socjalistyczną Ukrainy dawał namiastkę czegoś, co było odrębne od Polski, a równocześnie całkowicie zależne od Rosji. Jednak gdy w ZSRR doszli do władzy tacy Ukraińcy jak Chruszczow i Breżniew, to przy swoim antypolskim nastawieniu zadbali o przyłączenie Krymu do Ukraińskiej Republiki Socjalistycznej i wyrolowali Rosję ! Szkoda , że cała elita III Rzeczypospolitej nie uwarunkowała poparcia niepodległości Ukrainy od zwrotu Polsce Lwowa, a było to możliwe !!! Wszyscy od lewicy po prawicę zachowali się jak frajerzy popierając niepodległość Ukrainy bez zwrotu Polsce przynajmniej Lwowa ! Układ w Jałcie nie uwzględniał granic między Polską a Ukrainą , a zatem po 1989roku można było sie dogadać zarówno z Ameryką jak i z Unią Europejską, a nawet z częścią polityków Ukrainy, że warunkiem uznania niepodległości Ukrainy przez wspólnotę międzynarodową będzie zwrot Polsce Lwowa, lub przynajmniej utworzenie Polsko-Ukraińskiej administracji w dawnym województwie lwowskim i przyłączenie tego okręgu jako odrębnego makroregionu do Unii Europejskiej. Jednak naszym politykom zabrakło odwagi Piłsudskiego i mądrości Dmowskiego ! Animozje Polsko-Ukraińskie nie jest w stanie podsycić ani Rosja ani Niemcy tylko nacjonaliści ukraińscy, którzy obawiają się aby Polacy i Ukraińcy tworzyli rodziny mieszane tak jak to było przez setki lat !
jakub andrzejewski
2010-02-05 10:02:29
Pan Prezydent RP przerwał na chwilę zimową drzemkę i wreszcie.... nie, nie ryknął, wydał tylko cichy pomruk krytycznie odnosząc się do ostatnich decyzji Juszczenki ws. bandytów z OUN-UPA i samego Bandery. Tak delikatnie, by nie drażnić Tryzuba, a równocześnie pogłaskać Kresowian. To po prostu najwyższa szkoła dyplomacji!!!!!!!!!!!!!!!
arturpalyga
2010-02-05 19:04:48
Też myślę, że ten list Lecha Kaczyńskiego jest bardzo dobry.
Rajmund Pollak
2010-02-05 19:14:09
Dla mnie najważniejszym jest list księdza Isakowicza- Zaleskiego do mieszkańców Podbeskidzia ! Warto go przeczytać !!!

Zgadzam się z opinią Pana Jakuba Andrzejewskiego, że występ orkiestry dętej podkreślającej ukraińskość polskiego Lwowa, w dodatku po ogłoszeniu terrorysty Bandery bohaterem Juszczenki jest prowokacją dla dziesiątek polskich rodzin, które schroniły się w Bielsku-Białej przed zbrodniarzami z UPA i dla każdego Polaka.

NIE MAM ZAMIARU UCZESTNICZYĆ W TAKIEJ PROWOKACJI I ZBOJKOTUJĘ TEN DEMONSTRACYJNY POKAZ MILITARNEJ ORKIESTRY PODLEGŁEJ ROZKAZOM PREZYDENTA JUSZCZENKI.

TO NIE JEST TAK ISTOTNE CO ONI ZAGRAJĄ , BO WAŻNE JEST ŻE PODKREŚLAJĄ , ŻE LWÓW TO JEST TYLKO UKRAINA I NIE SZANUJĄ OFIAR POMORDOWANYCH NA KRESACH WSCHODNICH RZECZYPOSPOLITEJ PRZEZ ICH POBRATYMCÓW banderowców !!!

KAŻDY BIELSZCZANIN, KTÓRY CZUJE SIĘ POLAKIEM POWINIEN TEN PROWOKACYJNY KONCERT ZBOJKOTOWAĆ !!!

Rajmund Pollak

P.S.:

I GDYBYM SIĘ KIEDYŚ URODZIĆ MIAŁ ZNÓW,

TO TYLKO WE LWOWIE !

BO NI MA GADANIA, BO CO CHCESZ TO MÓW,

A NI MA JAK LWÓW !

TAJOJ !!!

2010-01-29 | Dodaj komentarz
q94Rp5fvOci
2014-06-02 19:41:13
Fotki może uda mi się jakieś dzisiaj zrobić, ale od czasu kiedy jakiś życzliwy skur zawinął mi apaart nie pozostaje mi nic innego do robienia zdjęć jak komf3rka, a wiesz jakiej jakości są fotki z komf3rki. Tak czy inaczej postaram się coś dziś zmontować. BTW. Z mojej perspektywy Toruń jest daleko

Gdy w Bielsku-Białej w dniu 27.01.2010 r. znalazłem się w korku stulecia, to marzyłem aby zobaczyć prawdziwego Policjanta z drogówki kierującego ruchem na przynajmniej jednym z niedrożnych skrzyżowań .

Niestety, mimo że przejechałem miasto wzdłuż i wszerz, to nigdzie nikt w białej czapce z orzełkiem ruchem nie kierował !

Zadałem sobie pytanie co się stało z naszą wspaniałą drogówką ???

Wykonałem telefon i dowiedziałem się od bardzo kompetentnego oficera dyżurnego, że stolica Podbeskidzia jest zakorkowana, bo jakaś wytwórnia kręci film i jak mi się coś nie podoba, to mam się zwrócić do Rady Miasta, lub do Prezydenta .

Z uwagi na fakt, że są to zbyt wysokie progi jak na moje nogi, więc postanowiłem cierpliwie stać dalej, aż się w końcu miasto rozkorkuje.

Swoją drogą, to jest dosyć nowatorski pomysł, aby film kręcić akurat w godzinach szczytu tak, jakby nie można było do południa lub wieczorem . Podobno ma to być komedia o tym jak filmowcy z Warszawy śmieją się z frajerów stojących w korkach na Podbeskidziu .

Jadąc z prędkością 2km na godzinę doszedłem do wniosku, że cały ten ambaras wynika z uprzywilejowanego traktowania przez władze miasta- Policji radarowej, Policji fotoradarowej i wideopolicji w stosunku do poczciwej drogówki.

Policja drogowa, czyli taka, która potrafi kierować ruchem na skrzyżowaniach i udrażniać korki jest wypierana przez fotoradarowców, wideokamerzystów i radarowców w mundurach !

Policjant na skrzyżowaniu musi intensywnie się namachać rękoma, naobracać tułowiem na wszystkie strony, a do tego nagwizdać na zasypiających w autach niektórych kierowców .

Poza tym Policjant drogowy nieźle wymarznie o tej porze roku kierując ruchem.

Co innego Policjant radarowy, który wyjmuje ciepluteńską "suszarkę" i namierza delikwenta, tylko kogo on mógł namierzyć radarując dojazd do korka ?

Z kolei wideopolicjant cały czas jedzie sobie w ciepełku, kręci film, a potem zaprasza do samochodu na seans wideo .

Gdy zobaczyłem na ul. Warszawskiej jeden radiowóz z radarowcami, na Bystrzańskiej drugi , na Monte Cassino trzeci, a pod tunelem wyprzedził mnie samochód niby-cywil z wideokamerą ( bo zbyt wolno jechałem aby mnie filmować ) , to zrozumiałem, że ktoś wreszcie powinien się upomnieć o prawa drogówki do kierowania ruchem na skrzyżowaniach w zakorkowanym mieście Bielsko-Biała !!!

Rajmund Pollak

2010-01-28 | Dodaj komentarz
bogdan borgosz
2010-01-29 12:40:47
podaję linki do filmu Barei "Miś" http://www.youtube.com/watch?v=yU4YNvRferQ&feature=related oraz http://www.youtube.com/watch?v=bGcTsG6zxZs

Informacje:


Jestem rodowitym bielszczaninem i nie wyobrażam sobie przyszłości w innym regionie niż Podbeskidzie . Nie zważam na kierunki wiejących wiatrów. Staram się demaskować obłudę i zakłamanie. Z zawodu jestem inżynierem mechanikiem, a ponadto ukończyłem podypl. stud. handlu zagranicznego na A.E. we Wrocławiu. Poza tym zdałem egzaminy państwowe z języka francuskiego i niemieckiego. Ukonczyłem również kurs pierwszego stopnia języka włoskiego. Prawdziwych przyjaciół mam kilkanaścioro i to jest największe bogactwo jakie sobie cenię. Napisałem jedną powieść pt.: "Siła przebicia", a druga jest już po korekcie polonistycznej i być może będzie wydana w 2012 roku. Lubię zwiedzać muzea, a zwłaszcza galerie malarstwa. Interesuję się kulturą i sztuką Chin. W lipcu 2010 roku ukończyłem intensywny kurs języka chińskiego na poziomie podstawowym.



Uważam , że ważne są tylko te słowa , które mają pokrycie w czynach lub w zdarzeniach .

Archiwum:


2019
» listopad (1)
» maj (1)
» kwiecień (1)

2018
» październik (1)
» czerwiec (1)

2017
» czerwiec (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (2)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (4)
» sierpień (4)
» lipiec (5)
» czerwiec (6)
» maj (3)
» kwiecień (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (1)
» listopad (3)
» wrzesień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (3)
» maj (5)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (3)

2014
» grudzień (6)
» listopad (6)
» październik (7)
» wrzesień (4)
» sierpień (6)
» lipiec (10)
» czerwiec (8)
» maj (9)
» kwiecień (9)
» marzec (8)
» luty (4)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (3)
» listopad (1)
» wrzesień (5)
» sierpień (3)
» lipiec (6)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (7)
» luty (9)
» styczeń (8)

2012
» grudzień (11)
» listopad (8)
» październik (6)
» wrzesień (10)
» sierpień (8)
» lipiec (8)
» czerwiec (6)
» maj (9)
» kwiecień (5)
» marzec (6)
» luty (3)
» styczeń (5)

2011
» grudzień (12)
» listopad (8)
» październik (8)
» wrzesień (7)
» sierpień (10)
» lipiec (3)
» czerwiec (5)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (10)
» luty (7)
» styczeń (6)

2010
» grudzień (9)
» listopad (16)
» październik (10)
» wrzesień (8)
» sierpień (5)
» lipiec (8)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (8)

2009
» grudzień (5)
» listopad (3)
» październik (4)

Ostatnie komentarze


[]
bbb
[Jaro]
Ciekawe co dziś o tym co sie dzieje w RP mówi P.Kosmowski
[Rajmund Pollak]
Książkę pt.: "Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji" można zamówić w...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 516156
Newsów: 503
Komentarzy: 420
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Niepodległość Polski i Województwo Bielskie - oto jest zadanie ! , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała